Lekcje od trzech niezwykłych, naturalnie pewnych siebie, facetów

Ten graficiarz uwierzył we własne możliwości… (fot. http://flickr.com/photos/bitchcakes/)
Pewność siebie — coś o czym marzy większość z nas. Zwykle jest to pierwsza cecha, którą wymieniają kobiety, zapytane o to, co je pociąga w facetach. To wreszcie jedna z najważniejszych składowych tego, co nazywamy “zadowoleniem z życia”. Czy każdy może ją mieć? Czy da się jej nauczyć? A może da się ją udawać?
Od paru ładnych lat staram się znaleźć odpowiedzi na te pytania — z różnym skutkiem. Ten post nie będzie jednak poradnikiem w stylu: “10 sposobów jak stać się bardziej pewnym siebie”; nie rozdaję tu magicznych pigułek, bo takich nie ma. Nawet trzystustronnicowa księga nie pomoże jeżeli jej następstwem nie będą konkretne działania. Tę ważną część osobowości buduje się latami — na wielu płaszczyznach i w różnych sytuacjach.
Jak doceniać kobiety i dlaczego warto to robić?

fot. http://www.flickr.com/photos/minxdragon/
Kobiety nas inspirują, nakręcają, podniecają, fascynują . Tego typu określenia mógłbym mnożyć, a i tak pewnie nie wystarczyłoby miejsca w tym wpisie. Działanie kobiecej energii ma w naszym życiu kolosalne znaczenie i odczuwamy to zarówno na co dzień jak i na przestrzeni wieków. Czy umiemy zatem tę energię – która jest niewątpliwie ogromnym darem – dostrzegać i doceniać?
Jestem ciekaw co byś odpowiedział, gdybym zapytał Cię co czujesz widząc piękną, seksowną kobietę, przechodzącą obok, o idealnych kształtach, z rozwianymi włosami, poruszającą się w subtelny, delikatny, a zarazem zniewalająco uwodzicielski sposób? jak działa ona na twoje zmysły? gdzie koncentrują się uczucia? jak silne one są? Wydają się to być proste pytania, na które – paradoksalnie – wielu z nas nie potrafi odpowiedzieć. Po prostu kobiety nam się podobają i tyle – nie ma w tym większej głębi. Otóż jest i to postaramy się dziś odkryć.
Odwrót na bezdroża

Bieszczady — droga na Tarnicę
Jest południe — dokładnie trzydzieści minut po dwunastej. Na niebie widać szybko przepływające chmury. Nie pada — dobrze, pomyślałem, zastanawiając się jednocześnie czy zdążę. Przewidywany czas zachodu słońca w Bieszczadach — 18:56. Mam zatem około siedmiu godzin, aby przejść górami długą trasę prowadzącą do celu mojej wędrówki — do bezdroży, bez telefonów, internetu, telewizji, bez hałasu. Chwila wahania — dojechać autostopem na miejsce, czy ruszyć górami? Szkoda czasu na myślenie, przecież i tak wiem, że nie odpuszczę. W drogę.
Tak mniej więcej wyglądał mój ostatni ‘odwrót’, który miał być formą odpoczynku, ale też uzupełnieniem wyzwania, o którym pisałem wcześniej. Chciałem uciec jak najdalej od cywilizacji, szumu i gonitwy. Udało się i szkoda, że nie widzicie uśmiechu na mojej twarzy kiedy teraz przypominam sobie ten czas.
W poszukiwaniu siły i wolności — sześć tygodni wyrzeczeń

fot: flickr.com/evanromine
Gdy patrzę na większą część mojego dorosłego życia (dziś na szczęście już z pewnej perspektywy) widzę, że jeden motyw powtarzał się nieustannie — ‘gonienie za kobietami’. Większość rzeczy podświadomie robiłem po to aby ‘dostać’ kobiety ; aby wypełnić jakąś pustkę; aby poczuć się mężczyzną. Wielu z Was na pewno wie o czym mówię.
Kobiety nie znoszą potrzebujących facetów. Jak więc takim nie być? I przede wszystkim — jak być silniejszym i wziąć się za to co na prawdę w życiu ważne. Dziś szalona metoda dla tych, którzy nie boją się radykalnych rozwiązań.
Witaj na 10 Ścieżek
Teksty prosto z pieca
Socjalizujemy się
Kategorie wpisów
- Finansowo (2)
- Gościnnie (2)
- Inspirująco (3)
- Po męsku (4)
- Przemyślenia niesprecyzowane (8)
- Self-developerka (6)
- Styl życia (4)
Komentujemy
- skrillex skomentował/a Gen przeciętności - ciąg dalszy nastąpił.
(1 tygodni temu) - Olga skomentował/a Gen przeciętności - ciąg dalszy nastąpił.
(2 tygodni temu)

