O blogu

10ścieżek jest próbą połą­cze­nia kilku dzie­dzin w jed­nym miej­scu. To chyba blog o życiu po pro­stu — nawet jeśli to tak pła­sko brzmi. Będzie o pracy, pie­nią­dzach, podró­żach, celach, pro­stych spra­wach, i kobie­tach od czasu do czasu. A wszystko to bar­dzo czę­sto z mocno subiek­tyw­nego, męskiego punktu widzenia.

Praw­do­po­dob­nie nie dowiesz się tu jak:

  • zacząć wcze­śnie wstawać;
  • nauczyć się szyb­ciej czytać;
  • robić 10 rze­czy w tym samym czasie;
  • zara­biać kiedy śpisz;
  • przy­cią­gać suk­ces kolo­ro­wymi, pozy­tyw­nymi myślami.

O tym już wystar­cza­jąco wir­tu­al­nych (i nie tylko) stro­nic zapi­sano. Mam za to nadzieję, że wyło­wisz kilka przy­dat­nych dla sie­bie rze­czy, z tej mojej eks­pe­ry­men­tal­nej pisaniny.

Zostań na bie­żąco ! Sub­skry­buj bloga za pomocą:

RSS FeedFacebookTwitter Google+

Dla­czego po męsku?

Przede wszyst­kim ze względu na to, że w dzi­siej­szych cza­sach nazbyt czę­sto ‘zle­wamy’ się w jedno, spy­cha­jąc nasze cechy płciowe na dal­szy plan i zapo­mi­na­jąc, że funk­cjo­no­wa­nie w świe­cie, two­rze­nie war­to­ści i nasze życiowe misje zna­cząco się różnią.

Ale także dla­tego, że moja bio­gra­fia zmu­siła mnie do zain­te­re­so­wa­nia się roz­wo­jem i kul­ty­wo­wa­niem męsko­ści w sobie. Bo mimo wielu prze­ciw­no­ści, które posta­wiło przede mną życie w tej kwe­stii, dzięki pomocy wspa­nia­łych ludzi, kilku otrzeź­wia­ją­cym kop­nia­kom i wytę­żo­nej pracy wie­rzę, że w końcu udało mi się wejść na wła­ściwą ścieżkę.

Od jakie­goś czasu też coraz bar­dziej natrętny głos wewnętrzny każe mi pisać dla facetów. Nie adre­suję jed­nak tego bloga tylko do nich ; myślę i mam nadzieję, że płeć pięk­niej­sza także znaj­dzie tu coś dla siebie.

Dzięki, że tu jesteś i zapra­szam do lektury.

Kto za tym wszyst­kim stoi?

Mateusz StyśMate­usz Styś — tak mnie nazwano.

Nie lubię mówić o sobie, a pisa­nie wcale nie przy­cho­dzi mi łatwiej. Będzie więc krótko i na temat.

Od pew­nego czasu sta­ram się żyć pro­sto i powoli (wtedy kiedy się da). W mię­dzy cza­sie pró­buję się roz­wi­jać, a jak trzeba to oduczać nie­po­trzeb­nych rze­czy. Gdzieś po dro­dze zda­rza mi się pra­co­wać nad pro­jek­tami inter­ne­to­wymi, a jak mam czas to uczę się pisać (tak to jest jak się nie uważa na lekcjach).

Przy­znam się: mam dwie duże sła­bo­ści — dobra kawa i czer­wone wino (nie wal­czę z nimi). No i jesz­cze pew­nie ze dwie, trzy, jakby się tak głę­biej zastanowić.

Podobno mam też pewną wadę oso­bo­wo­ści, która mi oso­bi­ście zupeł­nie nie prze­szka­dza — nie potra­fię zbyt długo usie­dzieć w jed­nym miej­scu. Do tej pory, poza Ojczy­zną, zda­rzyło mi się zaba­wić na dłu­żej w Nowym Jorku i Lon­dy­nie, ale doce­lowy kon­ty­nent nadal przede mną. O tym na pewno prze­czy­tasz na blogu.

Znaj­dziesz mnie na : twit­te­rze, google+about​.me

Chcesz się ze mną skon­tak­to­wać? Przejdź na stronę kon­takt.

Witaj na 10 Ścieżek

Mateusz StyśCześć !
Z tej strony Mateusz.

Dobrze, że tu jesteś i mam nadzieję, że znaj­dziesz coś dla sie­bie. Ale uwaga… czy­tasz na wła­sną odpo­wie­dzial­ność, gdyż autor cał­ko­wi­cie się od niej uchyla.

Ale skoro już tu jesteś… zagląd­nij na pod­stronę zacznij tutaj.

Teksty prosto z pieca

Socjalizujemy się

Komentujemy