Gen przeciętności i 3 proste kroki żeby zaprzyjaźnić się z wątpliwościami

fot. http://www.flickr.com/photos/jox1989/
Zastanawiam się czasem jakby to było wierzyć w siebie, nie mieć co do siebie żadnych wątpliwości. Abstrakcja.
Znani aktorzy, świetni sportowcy, biznesmeni — wszyscy oni wydają się mieć jakieś lepsze geny, nadzwyczajne talenty, szczęście, pewność siebie i kto wie co jeszcze. Ale to wszystko złudzenie, na szczęście.
Każdy z nas miewa wątpliwości — z różną częstotliwością, na różnych etapach życia, każdy z innym nasileniem. Dobra wiadomość jest taka, że da się z nimi zaprzyjaźnić.
Jak? Wystarczą 3 proste kroki (ta, a świstak siedzi…).
Ścieżki, na które nigdy nie weszliśmy

fot. http://www.flickr.com/photos/tamaki
Muszę się do czegoś przyznać. Nie wyruszyłem w drogę; w niejedną zresztą, ale tym razem nie wyruszyłem w nią bardzo świadomie.
Dziwne uczucie; nieprzyjemne - jakoś ściska w gardle nawet; generalnie nie polecam.
Krótka rozprawa o tym, dlaczego rzeczy, których nie zrobiliśmy bolą bardziej niż porażki.
Skrajnie niepraktycznie o minimaliźmie

fot. flickr.com/photos/lencioni/
Uwielbiam proste rzeczy.
Przypominam sobie o tym czasem. Na przykład wtedy gdy otwieram skromny, systemowy notatnik, gdy powoli zaparzam herbatę, gdy patrzę na myjącego się kota.
Takich rzeczy i sytuacji każdy z nas zapewne miewa więcej, tylko giną one w szumie, którego, nazbyt często, sami jesteśmy kompozytorami.
Potrzebujemy minimalizmu.
Co Scorpionsi wiedzą o motywacji, a inaczej aki nem dolgozik, ne is egyék

fot. http://flickr.com/photos/theleetgeeks
Zastanawiam się czy można napisać coś w temacie celów i motywacji, co jeszcze nie zostało napisane, albo chociaż skreślić kilka słów tak normalnie, bez pompatycznego psychologizowania i pretensjonalnego tonu.
Nie wiem. Wiem tylko, że muszę przycisnąć przycisk “publikuj” w panelu wordpressa przynajmniej raz na 3 tygodnie; no to przyciskam.
A co do dziwacznego tytułu…
Z klubów nocnych Manhattanu do wybrzeży Afryki — inspirująca historia Scott’a Harrison’a

Scott Harrison. Fot. http://www.flickr.com/photos/siliconprairienews/
W Liberii spotkałem ludzi, którzy żyją za mniej niż $365 rocznie — to tyle ile zdarzało mi się wydawać na butelkę wódki Grey Goose, w prestiżowym klubie nocnym. Przed napiwkiem.
Przez lata zajmował się promowaniem najbardziej ekskluzywnych imprez i klubów nocnych Nowego Jorku. Mieszkał w luksusowym apartamencie, prowadził BMW, bywał w najdroższych lokalach, nie stronił od alkoholu i narkotyków. Jak sam twierdzi, był duchowym bankrutem, egoistą i bardzo nieszczęśliwym człowiekiem. Potrzebował zmiany — i ta zmiana przyszła. Nie wiedział jeszcze wtedy, że jego życie wywróci się do góry nogami…
Witaj na 10 Ścieżek
Teksty prosto z pieca
Socjalizujemy się
Kategorie wpisów
- Finansowo (2)
- Gościnnie (2)
- Inspirująco (3)
- Po męsku (4)
- Przemyślenia niesprecyzowane (8)
- Self-developerka (6)
- Styl życia (4)
Komentujemy
- skrillex skomentował/a Gen przeciętności - ciąg dalszy nastąpił.
(1 tygodni temu) - Olga skomentował/a Gen przeciętności - ciąg dalszy nastąpił.
(2 tygodni temu)

