Czas

System zdalnego hamowania

Pierwsze dni nowego roku, a ja już czuję się jak chomik; chomik w tym swoim małym kołowrotku. A wystarczyła chwila nieuwagi, żeby mały, niepozorny stwór zwany leniem, wkradł się w codzienność i zdążył porządnie namieszać. Sprytny jest skubaniec; wie, że leżenie na kanapie przed telewizorem to byłoby za proste – nie dałbym się nabrać; podchodzi […]

czytaj dalej
Postępujący minimalizm

Rozpoznanie: postępujący minimalizm. Rok z życia chorego

Stoję przy koszu na śmieci. Już prawie wyrzuciłem ten czerwony pojemnik*, który nie wiadomo do czego służy; wiadomo jedynie, że ma jakieś tam walory estetyczne (subiektywna ocena).- Czy na pewno chcesz to wyrzucić? Założę się, że ci się jeszcze przyda – nawet nie wiesz, kiedy będzie ci potrzebny – odezwał się znajomy, jak zwykle niezwykle […]

czytaj dalej
Oczekiwanie

Nikt nie przyjdzie!

Dziś nieco eksperymentalnie i krótko, bardzo, jak na tego bloga, krótko. Bo kto teraz ma czas na czytanie? Ale jednak, taką żywię nadzieję, będzie z przesłaniem. Oczekujesz kogoś w tej chwili? Czytałem kiedyś taką książkę ( no to nieźle koleś zaczyna) – „6 filarów poczucia własnej wartości” Nathaniel’a Branden’a. Całkiem dobra pozycja, ale zapamiętałem z […]

czytaj dalej
Życie jest jak herbata?

Herbata bez cukru

Jakoś nie potrafię docenić walorów smakowych herbaty z cukrem; i to jest całkiem delikatnie powiedziane.Ale…co ta herbata ma do cholery wspólnego z życiem? Ano pewnie niewiele, ale cóż  –  pewne konstrukcje myślowe układają się w sposób dziwnie niezrozumiały –  również dla autora – tak żeby na końcu stworzyć w miarę sensowną całość, którą da się […]

czytaj dalej
Jak się zaprzyjaźnić z wątpliwościami?

Gen przeciętności i 3 proste kroki żeby zaprzyjaźnić się z wątpliwościami

Zastanawiam się czasem jakby to było wierzyć w siebie, nie mieć co do siebie żadnych wątpliwości. Abstrakcja.Znani aktorzy, świetni sportowcy, biznesmeni – wszyscy oni wydają się mieć jakieś lepsze geny, nadzwyczajne talenty, szczęście, pewność siebie i kto wie co jeszcze. Ale to wszystko złudzenie, na szczęście. Każdy z nas miewa wątpliwości – z różną częstotliwością, […]

czytaj dalej
Post na surowo

Skrajnie niepraktycznie o minimaliźmie

Uwielbiam proste rzeczy.Przypominam sobie o tym czasem. Na przykład wtedy gdy otwieram skromny, systemowy notatnik, gdy powoli zaparzam herbatę, gdy patrzę na myjącego się kota. Takich rzeczy i sytuacji każdy z nas zapewne miewa więcej, tylko giną one w szumie, którego, nazbyt często, sami jesteśmy kompozytorami. Potrzebujemy minimalizmu. Nie jako stylu życia; nie tego minimalizmu, […]

czytaj dalej
Prawdziwa motywacja

Co Scorpionsi wiedzą o motywacji, a inaczej aki nem dolgozik, ne is egyék

Zastanawiam się czy można napisać coś w temacie celów i motywacji, co jeszcze nie zostało napisane, albo chociaż skreślić kilka słów tak normalnie, bez pompatycznego psychologizowania i pretensjonalnego tonu. Nie wiem. Wiem tylko, że muszę przycisnąć przycisk „publikuj” w panelu wordpressa przynajmniej raz na 3 tygodnie; no to przyciskam. A co do dziwacznego tytułu… Aki […]

czytaj dalej
Scott Harrison z charity:water

Z klubów nocnych Manhattanu do wybrzeży Afryki – inspirująca historia Scotta Harrisona

W Liberii spotkałem ludzi, którzy żyją za mniej niż $365 rocznie – to tyle ile zdarzało mi się wydawać na butelkę wódki Grey Goose, w prestiżowym klubie nocnym. Przed napiwkiem. Scott Harrison Przez lata zajmował się promowaniem najbardziej ekskluzywnych imprez i klubów nocnych Nowego Jorku. Mieszkał w luksusowym apartamencie, prowadził BMW, bywał w najdroższych lokalach, […]

czytaj dalej