Bieszczady

Odwrót na bezdroża

Jest południe, dokładnie trzydzieści minut po dwunastej. Na niebie widać szybko przepływające chmury. Nie pada – dobrze, pomyślałem, zastanawiając się jednocześnie czy zdążę. Przewidywany czas zachodu słońca w Bieszczadach – 18:56. Mam zatem około siedmiu godzin, aby przejść  górami długą trasę prowadzącą  do celu mojej wędrówki – do bezdroży, bez telefonów, internetu, telewizji, bez hałasu. […]

czytaj dalej