Bieszczady

Odwrót na bezdroża

Jest południe, dokładnie trzydzieści minut po dwunastej. Na niebie widać szybko przepływające chmury. Nie pada – dobrze, pomyślałem, zastanawiając się jednocześnie czy zdążę. Przewidywany czas zachodu słońca w Bieszczadach – 18:56. Mam zatem około siedmiu godzin, aby przejść  górami długą trasę prowadzącą  do celu mojej wędrówki – do bezdroży, bez telefonów, internetu, telewizji, bez hałasu. […]

czytaj dalej
Kobieta

W poszukiwaniu siły i wolności – sześć tygodni wyrzeczeń

Gdy patrzę na większą część mojego dorosłego życia (dziś na szczęście już z pewnej perspektywy) widzę, że jeden motyw powtarzał się nieustannie – ‚gonienie za kobietami’. Większość rzeczy  podświadomie robiłem po to aby ‚dostać’ kobiety ; aby wypełnić jakąś pustkę; aby poczuć się mężczyzną. Wielu z Was na pewno wie o czym mówię.Kobiety nie znoszą […]

czytaj dalej